keep smiling za kuloodporną szybą
czwartek, 22 marca 2012
Taka sama cena ?

Telefon

-Po ile jest skup euro ?

-Po 4,05.

-A gdybym chciała sprzedać ?

-Po 4,05.

- Czyli taka sama cena ?

10:24, mangold
Link Komentarze (1) »
środa, 21 marca 2012
Kino

Byłem z żona w kinie. A mamy jeszcze takie kino z szatnia i szatniarzem. Podajemy kurtki. Szatniarz pyta:

-Na jeden numerek?

-Nie, na film.

Szatniarza wcięło, żona stwierdziła, że jestem walnięty.

13:41, mangold
Link Komentarze (1) »
wtorek, 07 lutego 2012
Mangold must die.

Telefon nowy kupiłem. Nie, nie zamierzam teraz opisywać mojego boskiego Solida B 2710. Testy i recenzje możecie znaleźć w necie. chciałem o czymś innym.... o strachu.

Telefon ma dość ciekawy korektor do słuchania muzyki, a w nim funkcje surround 5.1. Takie trochę pseudo, ale zawsze... Wyszedłem z kantoru, było ciemno. zarzuciłem płytę Enter Shikari kompletnie mi nieznaną. W lewej słuchawce leciał genialny basik, utwór powoli zaczynał się rozwijać, weszła perkusja. Ja cały czas dzielnie parłem do przodu, do domu. Nagle za mną ktoś wrzasnął: You must die!!!!!!!!!! Odruchowo przykucnałem, odwróciłem się w stronę napastnika gotowy do walki na smierć i życie z napastnikiem.... Nie było nikogo...Ludzie dziwnie na mnie patrzyli....Wstałem, cofnąłem kawałek. To wokalista Enter Shikari napędził mi stracha. Kolejny mikrozawał za mną.

15:20, mangold
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 03 stycznia 2012
Twins (Rozpieprzony image).

 

Uchodzę za człowieka nienawidzącego dzieci.  Tak się jakoś złożyło i dobrze mi z tym było. Ale  się wszystko posypało. Mój przyjaciel ma dwie bliźniaczki, które mnie pokochały. Fuck. Nie dosyć, że małe, to upierdliwe. Wciskają mi się na kolana brrr, gryzą po uszach brr itp. Cały mój dotychczasowy image trafił szlag.

 

Cała nadzieja w tym, że za 15 lat nadal będą się pchały na kolana do wujka. Dlatego na razie im odpuszczam.

 

P.S. Ten wpis jest celowy. Ojciec bliźniaczek zapewne to przeczyta i ukróci między nami wszelkie kontakty :P

poniedziałek, 02 stycznia 2012
Chłopcy NOPowcy fuck yourself

piątek, 30 grudnia 2011
1800 sztuk

Przyszedł Cygan...no, dobrze- Rom. Chciał kupić 2000 €.

I chciał zapłacić monetami po 5 zł. Tylko.

Nie mam euro-skłamałem.

Ha!Ha!- nie uwierzył w kłamstwo Cygan... no, dobrze-Rom.

poniedziałek, 19 grudnia 2011
Wesołych....

07:53, mangold
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 15 grudnia 2011
Mężczyzna, który patrzy ( 80C w 3D live)

Moi kumple zazdroszczą mi tshirtów z napisami typu: Try ...is bigger than his albo Homefucking killing prostitution albo I don't need sex-the government fucks me every day.... Syn z kolei zazdrości mi koszulki z mistrzem Yodą, którego świetlny miecz świeci się na koszulce w ciemnościach. Nie kupuje ich w normalnych sklepach...Kupuje je w lumpeksach, których w naszym mieście dostatek. Rajd po nich zaczynam w soboty. Pierwszy po drodze dostawę towaru ma w piątek tak więc łapie się na całkiem niezły towar. Kolejny ma dostawę w sobotę-tłum ludzi nie jest przeszkodą, oni nie szukają koszulek z napisami. Potem w poniedziałek odwiedzam kolejny i we wtorek zawsze ląduję w lumpeksie skandynawskim. Ten ostatni nie ma towaru dla mnie. ale ma coś, czego inne tego typu sklepiki w swojej ofercie nie mają-tylko dwie przymierzalnie i młode, bezpruderyjne klientki, które akurat ten sklep upatrzyły sobie w szczególności. Więc ja też. Dziewczyny przebierają się tam nie czekając na wolna przymierzalnię, a ja udaję, że pilnie oglądam dział z tshirtami.

W ostatni wtorek trafiłem na piękna blondynkę, która znalazła przeźroczystą sukienkę idealna dla siebie. Dziewczyna w oka mgnieniu ściagnęła bluzkę prezentując swoje , tak na oko, 80 C w obwodzie piersi,okryte tylko malutkim czarnym stanikiem. I powoli zaczęła sie obrazać dookoła przy lustrze. Pieknie-pomyślałem-nie pasują tu jednak jeszcze te spodnie. Telepatia-po pięciu sekundach ściągneła również jeansy. I dalej sie okręcała dookoła.Sukienka leżała na niej idealnie i mało co ukrywała. Ma laska gust.

Uwielbiam ten sklep. We wtorek nowa dostawa.

piątek, 02 grudnia 2011
Midnight Cowboy

Nadchodzą pieprzone święta.Z tej okazji przypomniały mi się inne pieprzone święta-wielkanocne.

Siedzimy przy rodzinnym stole rodziny mojej żony. Szwagier (osoba bardzo wierząca-aż do bólu przesady) mój siedzi naprzeciw mnie i nagle próbuje zagaić rozmowę rzucając w moją stronę:

-Widziałeś wczoraj film o papieżu?

-Noooo....chujowizna.

Zapadło 15 sekund kamiennej ciszy. Wszyscy umilkli. Żeby rozładować napięcie pociągnąłem sprawę filmu dalej:

-A wiecie, ze ten Jon Voight, który grał JP II bardzo dawno temu grał męską kurwę w "Midnight Cowboy"?

Tego wieczoru nikt juz nie rozmawiał ze mna o filmach. I o niczym więcej.

07:59, mangold
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 03 października 2011
Chora miłość??

Kupiłem samochód. Nówka, nie śmigany, prosto z salonu. Przecud totalny. Dodatkowo wynająłem garaż, żeby mój przecud nie mókł i nie marzł. Codziennie wieczorempo wjeździe do garażu przeciągam chwile kiedy będę musiał wysiąść. Złapałem się na myślach o przenocowaniu w świezym pachnącym wnętrzu. Czy to normalne?

16:49, mangold
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 57
mangold
Call me!